Yaounde - Centrum Dziecka

Yaounde jest położone na wyżynie w południowo-zachodniej części Kamerunu, na wysokości 730 m. n.p.m. Yaounde zostało założone w 1880 roku przez niemieckich handlarzy kości słoniowej. W 1922 roku zostało stolicą dla Kamerunu francuskiego. W 1960r. po odzyskaniu niepodległości zostało stolicą całego kraju. Jest drugim miastem co do wielkości. Populacja wzrasta każdego roku. W 2010 roku liczyło około 1,8 mln ludności a w 2012 już około 2,4 mln mieszkańców.
We wrześniu 2012 roku zamieszkałyśmy w Yaounde. Nasze dwie Siostry pochodzące z Kamerunu: s. Eustella i s. Fides w celu przygotowania się do dalszej pracy w szkolnictwie rozpoczęły studia. Zamieszkały u Sióstr Dominikanek, Włoszek, które znałyśmy z Bertoua. Natomiast s. Kolbena zamieszkała u zacnej Kamerunki w dzielnicy Messasi. Pani ta udostępniła nam swój stary domek gospodarczy, który został wyremontowany i dostosowany do tymczasowego wspólnego pobytu sióstr. W Wigilię Bożego Narodzenia mogłyśmy zamieszkać razem w „naszej nowej stajence”. Radość była duża. Starym polskim zwyczajem, przed pasterką podzieliłyśmy się białym opłatkiem przywiezionym z Polski. Dom ozdobiła nam mała sztuczna choinka mieniąca się kolorowymi lampkami. Na stole wigilijnym pierwsze miejsce zajęło Dzieciątko Jezus z Maryją i Józefem. Nie było wiele potraw wigilijnych, ale znalazła się tradycyjna kapusta z grzybami, ryba i banany. Śpiewałyśmy kolędy nawet po Polsku. Dzisiaj w Betlejem rozbrzmiewało w naszym małym Betlejem. Rodziłyśmy się w Yaounde razem z Dzieciątkiem Jezus.
Miałyśmy tu w Messasi objąć pracę w szkołach. Pan miał jednak inni plany. Zaczęłyśmy szukać stałego miejsca pod nową placówkę. Rozpoczęłyśmy nowennę do św. Józefa i naszej Matki Założycielki Sługi Bożej Józefy Hałacińskiej. Nowenna ta trwała kilka miesięcy. Prosiłyśmy św. Józefa – Opiekuna Świętej Rodziny, aby wskazał nam miejsce wybrane przez Pana. Znalazłyśmy pierwszy teren w dzielnicy uniwersytetu katolickiego. Jednak tam za każdym razem nie mogłyśmy wyjechać. Samochód grzązł w błocie, trzeba było szukać pomocy, by móc wyjechać z błota.
Święty Józef wskazał nam nowe miejsce w dzielnicy położonej niedaleko od centrum miasta, ale bardzo się od niego różniącej. Gdy wchodziłyśmy na to wzgórze przedzierałyśmy się przez nowe Betlejem, dzielnicę ubogą, której nigdy nie widziałyśmy. Dom przy domu podobny do stajenek, zbudowane z materiałów znalezionych na ulicach, ze starej blachy, ze starego drzewa, z cerat, z liści palmowych, rozpadających się lepianek.
Przed domami dużo dzieci pozostających w ciągu dnia bez opieki dorosłych. Dzieci opiekują się sobą nawzajem. Większość z nich nie chodzi do szkoły ani przedszkoli. Nie ma tu ośrodka zdrowia, ani szpitala. Matki, każdego ranka idą szukać pracy aby wieczorem coś przynieść do zjedzenia. To miejsce głęboko zapadło w naszych sercach, nie dawało nam spokoju. Wiedziałyśmy, że to właśnie tu jest miejsce naszej nowej placówki w Yaounde. Zabrało nam dużo czasu sprawdzenie papierów własnościowych, gdyż w Kamerunie często zdarza się, że dana nieruchomość jest sprzedawana kilkakrotnie i posiada wielu właścicieli. Trzeba bardzo uważać przy zakupie ziemi. Po pokonaniu tych trudów, teren został zakupiony częściowo.
W tej najbiedniejszej dzielnicy, gdzie nie ma ani szkoły, ani szpitala pragniemy utworzyć Centrum Dziecka ze żłobkiem, przedszkolem, szkołą, stołówką, gdzie dzieci miałyby zapewnione dożywianie. Rozpoczętego dzieła nie zrealizujemy same. Jest to możliwe tylko z pomocą Bożą i ludzką. Każdy może dołożyć swoją cegiełkę.

Jeśli chciałbyś nam pomóc finansowo możesz to uczynić poprzez wysłanie ofiary na konto: PKO BP S.A. 79 1020 1013 0000 0902 0112 1490
Zgromadzenie Sióstr Męki Pana naszego Jezusa Chrystusa,
ul. Husarii 55/57, 02-951 Warszawa
Z dopiskiem:
1. Budowa Centrum Dziecka
2. Odżywianie
3. Adopcja na odległość (prośbę o adopcję należy kierować na e-maila: skolbena@op.pl)
Można też odliczyć 1% od podatku KRS 0000331212 z dopiskiem: „Na budowę Centrum Dziecka w Kamerunie – K11”